Żadne zwierzęta nie występują w takim zróżnicowaniu kształtów i wielkości jak pies.
Żadne inne zwierzę nie charakteryzuje się też takimi różnicami temperamentów.
Istnieją psy duże i małe, gładkowłose i kosmate, łagodne i dynamiczne...
Z setek raz możesz zawsze wybrać taką, która będzie najbardziej odpowiadać Twojej osobowości, warunkom i stylowi życia.
Zanim dokonasz wyboru, zadaj sobie następujące pytania:
-Ile ruchu (szczerze) jesteś w stanie zapewnić swojemu psu?
-Czy wystarczy Ci przechadzka po parku, czy wolisz długie codzienne spacery w każdą pogodę, a może preferujesz krótkie spacery w ciągu tygodnia i długie weekendy spędzone na wsi lub w piękną pogodę?
Różne rasy mają różne potrzeby. Właściciele, którzy lubią spacery, mają szeroki wybór - nawet niektóre małe rasy lubią regularne, dziesięciokilometrowe lub dłuższe wędrówki.
Mniej aktywni powinni przyjrzeć się bardziej leniwym rasom - pies, który potrzebuje wiele ruchu i go nie otrzyma, będzie nieszczęśliwy i nieznośny.
Zazwyczaj znajdzie sobie jakiś mało pożądany sposób na pozbycie się nadmiaru energii.
-Czy lubisz szczotkowanie?
Jeżeli nie, wybierz raczej psa krótkowłosego.
Jeżeli nie masz nic przeciwko niewielkiej ilości szczotkowania, możesz rozważyć psa o średniej długości.
Psa o długowłosego wybieraj tylko wtedy, gdy jesteś gotów regularnie spędzać sporo czasu ze szczotką i grzebieniem w ręku. Wymogi wystawowe w dzisiejszych czasach powodują, że rasy psów długowłosych mają gęstą i długą szatę, która wymaga regularnej i starannej pielęgnacji, a zaniedbana, płowieje i mierzwi się nie do uratowania.
Psy o gęstej szacie takie jak: pudle czy owczarki angielskie, często oddawane są do schroniska w żałosnym stanie tylko dlatego, że ich właściciele zaniedbali pielęgnację sierści.
-Czy masz małe dzieci, które mieszkają w Twoim domu lub regularnie go odwiedzają?
Jeżeli tak, wybierz spokojną, rozsądną, opiekuńczą rasę. Jeżeli jednak te dzieci są "rozpuszczonymi smarkaczami" lub będą zostawione sam na sam, bez opieki z psem, kup im lepiej grę komputerową.
Żaden pies, niezależnie od tego, jak byłby spokojny, nie powinien być narażony na ciągłe dokuczanie.
-Czy masz doświadczenie i silną osobowość, aby podjąć wyzwanie wychowania psa o dominującej osobowości, czy byłbyś szczęśliwszy mając łagodniejszego psa o łatwiejszych do zaspokojenia potrzebach?
To bardzo ważne, żeby podjąć tu właściwą decyzję. Większość ras plasuje się mniej więcej pośrodku na skali od dominujących do uległych, co jest idealnym temperamentem psa. Psy o silnych osobowościach, często psy pracujące, wymagają właścicieli o równie silnych osobowościach, którzy wiedzą, jak być przewodnikiem stada bez stosowania przemocy oraz mają dużo czasu na tresurę. Rasy dominujące takie jak: Rottweilery czy Pit Bulle mogą być wspaniałymi psami we właściwych rękach, ale wzrastająca liczba doniesień o atakach psów na ludzi pokazuje, co dzieje się gdy mają właścicieli niezdolnych lub niechętnych do tego, aby przyłożyć się do ich treningu.
Po drugiej stronie skali, "miękkie" rasy, takie jak Maltańczyk, mają wspaniałą osobowość, dostarczają dużo rozrywki i są zdecydowanie lepszym wyborem dla nowicjuszy.
-Czy dbasz pedantycznie o porządek?
Jeżeli intensywne linienie lub pies, który wnosi do domu dużo błota i wody jest problemem, musisz starannie przemyśleć typ szaty. Powinieneś też wiedzieć, że niektóre rasy krótkowłose zrzucają sierść bardziej obficie niż niektóre psy o dłuższej sierści.
-Czy chcesz psa- strażnika?
Nie musisz zawężać swojego wyboru do ras obronnych typu Dobermany czy Bullmastiffy. Są one bez wątpienia wspaniałymi obrońcami, ale najlepiej sprawują się w rękach doświadczonego hodowcy, który jest w stanie kontrolować ich obronne instynkty. Większość osób tego nie potrzebuje- nawet najmniejsze psy potrafią skutecznie odstraszać złodziei, a większość psów, jakkolwiek łagodnych, zawsze będą bronić właściciela w sytuacji zagrożenia.
Mam nadzieję, że post wam się spodobał oraz zachęcam do dalszego śledzenia bloga! :)
*Wszystkie zdjęcia jakie ukazały się w poście wykonała: Ksenia Raykova.





Ciekawy wpis, pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńOj, mój krótkowłosy rudzielec i tak zapewnia mi masę atrakcji pod postacią szczotkowania:P
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
http://psiakowe.blogspot.com